Translate

niedziela, 3 lutego 2013

Zasypana książkami

Cześć :)
Niedziela powinna być do odpoczynku, poleniuchowania. Niestety u mnie niedziele chyba nigdy nie są takie jakie by chciała, a zwłaszcza ta. Dziś jestem szczególnie zasypana książkami i to przed samymi feriami ^^. Uczę się chemii, historii, biologii i angielskiego ;/ Z fizyki i niemieckiego pouczę już się na tygodniu ;)
Na dworze szczególna pogoda, niby wydaje się zimno, ale ja mam uchylone okno i wcale nie jest mi zimo. Jest tak świeżo ;> Lubię to ! Ale już luty i tylko wyczekiwać kiedy pojawi się słońce i śnieg już całkiem się roztopi ;d
Wracam do nauki ;/
Miłej niedzieli ;)

23 komentarze:

  1. tez jestem bardzo zasypana nauką :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Dasz radę!
    Też mam takie dni kiedy nie wiem w co mam ręce włożyć bo jest tego tyle, że ledwo ogarniam!

    Zapraszam do mnie
    http://unusual-my-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam taką samą książkę z biologii ;)
    Też się niedługo biorę za naukę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Tej nauki, to ja już mam po dziurki w nosie. Za dużo tego. Ja już tylko czekam na ferie...
    Pozdrawiam, Su Shan.
    PS.: Zapraszam na http://sushan-blog.blogspot.com/ i http://glory-in-the-night.blogspot.com/.

    OdpowiedzUsuń
  5. powodzenia z nauką:(:)

    OdpowiedzUsuń
  6. też jestem tak zasypana..

    OdpowiedzUsuń
  7. Też mam taką książkę do biologi :D
    Dasz radę c:
    Zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ojej współczuję :/ nienawidzę biologii :( W wolnej chwili zapraszam do mnie ourloveourpassion.blogspot.com :) Obserwujemy?

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciesz się, że w ogóle masz jeszcze jakiś śnieg, bo ja nie mam go już ani troszkę :(
    Ja dzisiaj też niestety jestem zasypana ;/

    OdpowiedzUsuń
  10. oo ja z otawrtym oknek dlygo bym nie pociagnela ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Skąd ja znam te książeczki? <3

    OdpowiedzUsuń
  12. Również nie mogę doczekać się wiosny :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak ja nie lubię szkoły i ten całej nauki ;c

    OdpowiedzUsuń
  14. Książki to świetna sprawa, ale niekoniecznie te naukowe. Cóż- jak mus to mus :)

    OdpowiedzUsuń
  15. chyba niedziela na blogu byla bardzo naukowa co kogo nie odwiedzilam wszyscy sie uczyli no to i ja choc nie musialam zasiadlam nad angielskim wiecej slowek nie zaszkodzi znac:P

    OdpowiedzUsuń
  16. eh.. mam tą samą książkę z bioli i histy ;D

    OdpowiedzUsuń
  17. dziękuję :D pozdrawiam!!!:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Fajny blog : ) Obserwuje, mogę liczyć na to samo?

    OdpowiedzUsuń
  19. Oj, współczuję tej nauki. Ja niedzielę spędziłam na sesji zdjęciowej :)
    http://rainy-wonderland.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

-Dziękuję Wam za wszystkie miłe komentarze ♥
-Każda Wasza szczera opinia jest dla mnie ważna, nawet ta negatywna, ale bez wulgaryzmów
-Za każdy komentarz się odwdzięczam
-Na pytania odpowiadam u Was na blogu oraz pod danym postem
-Nie promuj się na moim blogu !